You are currently viewing O KOBIECIE, KTÓRA ZA BARDZO

O KOBIECIE, KTÓRA ZA BARDZO

Dawno temu, a może niedawno, daleko, a może zupełnie blisko żyła sobie kobieta, która za bardzo innym pomagała

za bardzo innym ufała

za bardzo innych kochała

za bardzo o innych myślała

za bardzo dla innych się poświęcała

za bardzo przeszłość rozdrapywała

za bardzo o przyszłość się zamartwiała

Czuła, że tak wiele Światu dawała i tak mało dostawała…

Kobieta długo, bardzo długo przyczyny szukała…

Aż pewnego dnia olśnienia doznała

-Przecież ja sama innym miłość, uważność, bliskość i czułość rozdawałam, a o sobie zapominałam….Siebie na końcu widziałam, a gdy już wszystko rozdałam, to dla siebie nic nie miałam.

Długo, bardzo długo po tym odkryciu płakała, że siebie samą tak zaniedbała…

Każda łza żal i smutek w sercu rozpuszczała

Każda łza gniew uwalniała,

Aż kobieta ukojenia i wybaczenia w sobie doznała.

Wtedy w kolan wstała. Drzwi z napisem „za bardzo” starannie zaryglowała i dalej w świat odmieniona już pomaszerowała.

Gdy przekroczyła ich próg poczuła jak uwalnia się przestrzeń, bo odeszli wszyscy Ci, którzy korzystali na tym, że jest „za bardzo”. Kobieta poczuła ulgę. Jej całą Istotę wypełniła ufność w to, co nieznane… i poszła dalej krok za krokiem, za swoją intuicją, z troskliwością, czułością i miłością dla siebie. Te zmiany sprawiły, że zaczęła kwitnąć, odmładzać się i uzdrawiać na każdym poziomie emanując wewnętrznym blaskiem i miłością… I cieszyła się każdą sekundą, każdą minutą swojego Istnienia. Stała się wystarczająca dla Siebie i dla Świata.

Odtąd już jej intuicja ją z uważnością na TU i TERAZ kierowała.

A Istoty, które teraz jej przestrzeń przyciągała

❤ doceniały ją, bo ona sama siebie doceniała,

❤ lubiły ją, bo ona sama siebie uwielbiała,

❤ dbały o nią, bo ona sama o siebie dbała,

❤ kochały ją, bo ona sama siebie kochała.

~Beata Kozłowska

To jedna z pierwszych moich opowieści. Dzisiaj odkryłam ją na nowo po ponad 2 latach, bo zobaczyłam w niej archetyp Kopciuszka, bo zobaczyłam w niej archetyp Siłaczki, bo wreszcie zobaczyłam w niej archetyp Atlasa, który na swych barkach dźwiga cały świat.

Numerologicznie – taka postawa może być bliska wibracji urodzenia 1,4,6, czy 9tce.

Zobacz w szczerości swego serca, czy widzisz w tej kobiecie swoje odbicie? Jeśli odpowiedź brzmi „tak” i masz w sobie gotowość, aby tak, jak ona zamknąć drzwi z napisem „za bardzo”, to zapraszam na konsultacje numerologiczne.

 

Dodaj komentarz